Licznik odwiedzin

832365
Twój IP: 34.207.78.157
: 2019-06-20 11:58:09

Wieczory Starachowickie

Starachowickie ofiary II wojny światowej

10 grudnia 2015 r. Towarzystwo Przyjaciół Starachowic oraz Miejska Biblioteka Publiczna w Starachowicach byli organizatorami Wieczoru Starachowickiego poświęconego prezentacji najnowszej książki Towarzystwa, zatytułowanej „Starachowickie ofiary II wojny światowej. Przewodnik po starachowickich cmentarzach”. Jej autorem jest Adam Brzeziński. Część artystyczną wieczoru zapewnił piękny występ reprezentacji Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Feliksa Rybickiego w Starachowicach, pod opieką pani dyrektor Barbary Ołowiak oraz profesorów: Dariusza Wróbla i Anety Foremniakowskiej.

Póki my żyjemy

W dniu 19 XI odbył się Wieczór Starachowicki poświęcony promocji książki "Póki my żyjemy". W spotkaniu wzięło udział pięciu współautorów: Ryszard Kosałkiewicz, Zdzisław Błędziński, Kazimierz Wysocki, Ryszard Siedlak i Norbert Wieczorek, który zebrał i opracował wspomnienia dziesięciu absolwentów klasy IV b Technikum Budowy Samochodów z 1954 r. Część artystyczną wieczoru przygotowała kol. Alicja Zanijat wraz z członkiniami Szkolnego Koła Przyjaciół Starachowic przy Gimnazjum Nr 2: Justyną i Weroniką. Autorem fotografii jest kol. Karol Tokaj.

Książka o starachowiczanach

Serdecznie zapraszam na Wieczór Starachowicki poświęcony promocji najnowszej książki Norberta Wieczorka pt. Póki MY żyjemy – wspomnienia absolwentów „czwartej b”. Spotkajmy się w czwartek 19 listopada 2015 r. o godzinie 16:00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ulicy Kochanowskiego 5.

Książka Norberta Wieczorka jest niczym starachowicka kopalnia... Oczywiście, nie kopalnia rudy żelaza – lecz kopalnia najlepszej wiedzy o historii Starachowic i starachowiczan w okresie od lat II wojny światowej do czasów nam współczesnych. Kopalnia wiedzy nie tylko o głośnych wydarzeniach, bohaterskich czynach i znanych postaciach, o których opowiadają przytwierdzone do starachowickich budynków spiżowe i kamienne tablice, lecz przede wszystkim kopalnia wiedzy o historiach zwykłych, a jednak wspaniałych starachowiczan. Zgłębiając się podczas lektury wspomnień w unikalne, i czasem zupełnie nieznane, pokłady wiedzy o historii naszego miasta, byłem przekonany, że Święta Barbara – opiekunka górników i patronka Starachowic – musiała być bardzo zadowolona z inicjatywy dziesięciu absolwentów klasy IV b Technikum Budowy Samochodów w Starachowicach z 1954 roku. Bezpośrednią inspiracją dla autorów, spisujących swoją historię blisko 60 lat po maturze, stała się książka jednego z nich – Norberta Z. Wieczorka – który swoje wspomnienia zawarł w książce zatytułowanej „...czy to jawa, czy sen...?” Wspomnienia starachowiczanina. Książka – bardzo ciepło przyjęta przez czytelników – została wydana w ubiegłym roku przez Towarzystwo Przyjaciół Starachowic. Jestem przekonany, że również i ta publikacja na stałe zawita do domowych biblioteczek starachowiczan.

 Prezes Towarzystwa Przyjaciół Starachowic

Adam Brzeziński

Wieczór Starachowicki z Pawłem Grudniewskim

W dniu 22 V 2015 r. Towarzystwo Przyjaciół Starachowic wespół z Miejską Biblioteką Publiczną zorganizowały Wieczór z panem Pawłem Grudniewskim, autorem książki pod tytułem „Zakłady i miasto Starachowice na przestrzeni lat. Budujemy Samochody. Historia widziana z okien Redakcji Gazety”.

Wieczór Starachowicki Norberta Wieczorka

W czwartek 20 marca 2014 roku o godzinie 17.00 w gościnnych progach Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ulicy Kochanowskiego 5 Towarzystwo Przyjaciół Starachowic zorganizowało Wieczór Starachowicki poświęcony promocji książki Norberta Wieczorka pod tytułem "...czy to jawa, czy sen...?" Wspomnienia starachowiczanina. Autor jest starachowiczaninem, którego praca zawodowa przeniosła aż do Jeleniej Góry. Ze Starachowicami jest silnie związany emocjonalnie, bo – cytuję – Tu przyszedłem na świat, tu spędziłem większość mojego dzieciństwa oraz szczenięcych lat i jak to się zwykło mówić – TU są moje korzenie. I pewnie każdy przyzna, że to piętno odciska się na całym późniejszym życiu. Wydawcą wspomnień Norberta Wieczorka jest Towarzystwo Przyjaciół Starachowic. Na spotkanie z autorem przybyło ponad 80 osób, w tym dawni koledzy ze szkolnych ław.

Pan Norbert przesłał 23 marca list, który poniżej cytuję:

Szanowni Państwo,

Drodzy Starachowiczanie,

Jeszcze nie całkiem po udziale w zgotowanej mi w czwartek 20 marca uroczystości wróciłem do realu, i pewnie jeszcze długo będę trwał w tym śnie.

Wprawdzie wskutek bycia wtedy na haju – jaki wywołują pochwały, nie wszystko do mnie docierało, ale teraz, przeglądając w Internecie galerie zrobionych wtedy zdjęć, mogę sobie wiele z tego spotkania odtworzyć.

No i wreszcie spaść z tych obłoków- w jakie zostałem wyniesiony w przemówieniu pani wiceprezes TPS Kingi Kozłowskiej.

Bo przecież nie trzeba być doktoryzowanym socjologiem, żeby skumać, że klimat tego spotkania to zasługa wielu lat wspólnej działalności Towarzystwa Przyjaciół Starachowic, Biblioteki i wszystkich innych organizacji działających na rzecz starachowickiej społeczności.

A te moje wspomnienia tylko wpisały się w trend społecznego zapotrzebowania- już nie na „martyrologię” obecną jeszcze w wielu umysłach – a nawet jeśli i tak – to na podaną w bardziej uśmiechniętej tonacji…

No i stąd pewnie takie liczne zgromadzenia na każdym ze spotkań – o czym, mimo, że w nich nie uczestniczyłem, to można się przekonać śledząc Internet.

Ja, jadąc do Starachowic nie liczyłem jednak na takie liczne zgromadzenie.

No może „z obowiązku” Pan Prezes Adam Brzeziński wyznaczy do uczestnictwa paru członków TPS, a Pani Szefowa Czytelni MBP Jadwiga Zaremba może jeszcze z paroma paniami poświęcą swój cenny czas.

Bo kołatało mi się w głowie to co pisał Tadeusz Konwicki:

Zbliża się epoka samoobsługi literackiej. Sami będziecie pisać i sami to, co napiszecie, z zachwytem przeczytacie”

Teraz, przez to spotkanie, podupadło moje zaufanie do Konwickiego… (choć to o tym zachwycie nie jest takie nieprawdziwe...)

I już całkiem serio.

Na ręce Pana Prezesa TPS składam podziękowanie dla wszystkich, którzy przyczynili się do zorganizowania i klimatu tego spotkania, no i dla wszystkich uczestników za naprawdę przyjazne i ciepłe przyjęcie moich wspomnień i mnie osobiście.

Norbert Wieczorek

Na zawsze Starachowiczanin – choć mieszkający w Jeleniej Górze

 

Serdecznie dziękujemy Panie Norbercie za miłe słowa!

 Adam Brzeziński
Prezes Towarzystwa Przyjaciół Starachowic